Lubię Dzień Kobiet i być kobietą

Dlaczego lubię być kobietą? Bo mogę o wiele więcej niż mężczyźni, a ponad to:  Mogę mieć wahania nastroju i nie ma to znaczenia, czy to PMS, spadek estrogenów czy skok testosteronu. No mogę. Trzeba być idiotą, żeby uważać,  że hormony nie mają wpływu na nasze życie i percepcję. My, ludzie, jesteśmy chemią. Nasze ciało i umysł (mózg) to też wynik procesów chemicznych. Negowanie tego jest … Czytaj dalej Lubię Dzień Kobiet i być kobietą

2017 Kino kobiet 

Kocham filmy o kobietach.  O mężczyznach oczywiście też,  ale o kobietach są bliższe mojemu sercu. Wszelkie ekranizacje biografii Coco Chanel, czy królowej Elżbiety,  albo Diany,  czy Grace Kelly, pochłaniam z pasją. Lubiłabym film o Annie German (co za głos i poplątane życie),  ale serial był dla mnie za długi.  Ja wolę filmy pełnometrażowe jednak od seriali,jeśli mówimy o biograficznym zarysie. Oczywiście filmy oparte na życiu … Czytaj dalej 2017 Kino kobiet 

Makijaż 40latki – jak biżuteria

Ostatnio mam nowego konika. Albo właściwie starego, ale odrestaurowanego. Gdy byłam młodą dziewczyną uwielbiałam się malować. Kosmetyczka to była prawie jak kufer obecnych wizażystek. Miałam wszystkie kolory i odcienie wszystkiego. (Najwięcej lakierów do paznokci i cieni do oczu). O makijażu wiedziałam wtedy wszystko. Ten stan utrzymywał się prawie do 30tki. Potem nastał okres w moim życiu, gdy malowanie spadło do standardu: podkład, cień na oczy, … Czytaj dalej Makijaż 40latki – jak biżuteria