O #tylkoniemównikomu

Jestem w szoku, że ludzie piszą, że nie są w szoku, że takie rzeczy mają miejsce. Nie, to nie jest cool (ja tak jeszcze mówię, gdyby miało paść „kto tak jeszcze mówi?”). Przez takie podejście („spoko, ja to zniosę”), to eskaluje i o to chodzi opawcom. W USA czy na „zachodzie” kościoły opustoszały po ujawnieniu takich spraw. Dla ludzi ważniejsze jest dobro ich dzieci, niż uśmiech kogoś, kto je krzywdzi. Kamą. Nie mam dzieci nie mam dylematu, ale gdybym miała, to księży (wiadomo) i nauczycieli (przez podejście i zaangażowanie) dobierałabym możliwie dokładnie. Trudno, bo to orka pewnie, ale jako dorośli też dobieramy sobie ludzi, z którymi jest nam po drodze. To mniej boli niż tkwić w patologii.

Wczorajszą notkę pisałam przed świadomością istnienia tego filmu, jest ona też o czymś innym. Problem molestowania dzieci przez księży mnie osobiście nie dotyczy(ł), ale jestem człowiekiem, a sprawa dotyczy dzieci, więc jednak mnie dotyczy też. Kler był fabułą i można to tak zostawić. #niemównicnikomu jest dokumentem. Przy którym się popłakałam, z żalu i ze złości, że to jest aż tak zamiatane pod dywan. Mam alergie na zamiatanie spraw pod dywan i udawanie, że nic się nie stało.

Ludzie, kur… nie zostawiajcie tak tego. Chrońcie swoje dzieci, żeby nie miały skopanego życia mimo waszych starań o ich dobro.

Chyba nikt normalny nie wierzy, że „Bóg ich osądzi” i to będzie ok. Przestańcie w to mieszać Boga. Chodzi o życie teraz i tu.

Wstrząsające jest tylko znieczulenie i wypieranie, gdy rzecz zostaje nazwana.

Serce aż krzyczy o uporządkowanie tego.

I jeszcze jedno: wkurza mnie mówienie, że to jest atak na kościół. Nie. To księża i zakonnice, którzy nadużywają pozycji społecznej go atakują, a nie ludzie, którzy się na te nadużycie nie godzą.

Film tu bracia Siekielskich i ich #tylkoniemównikomu

6 comments

  1. PS oczywiście samo zjawisko nie jest niestety odkrywcze, a dla mnie Siekielscy są jak dziennikarze ze Spotlight, tylko wiedząc, że to dokument naprawdę miałam odruch wymiotny i drgawki, gdy słuchałam reakcji. Może edukacja seksulna naprawdę powinna zacząć się od seminarium, bo ci ludzie nie wiedzą? , że molestowanie seksulne dzieci to Zło. Krycie tego równorzędne. Ostatnio oglądałam dokument o tym problemie w środowisku gimnastyczek w USA latach 80tych, i generalnie czasami nie uciakam od tego wątku, bo… Nie mieści mi się ciągle w głowie bezradność, bezkarność i nadal skala tego. Pociąg seksulny do dziecka, naprawdę..? Brr. Gdybym np. ja coś takiego miała tylko poczuć, to sama poszłabym do psychiatry. Serio. Ochyda. Anyway… Zobaczmy jak to się potoczy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.