w lesie

Siedzimy w lesie ze znajomymi i grillujemy.

 

ON poszedł i wrócił

ON: tam był chyba dzięcioł

JA: czemu był?

ON: bo pukał, to mu powiedziałem „proszę”, a potem już nie pukał

JA: wszedł? 

ON: właśnie nie wiem 

 

***

 

K: M. co tak zamilkłeś i nic nie mówisz?

ON: bo jestem offline 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.