aniołki charliego

idę do kolegów w innej części firmy

 

wchodzę jak gwiazda, czyli normalnie

JA: cześć aniołki

P: cześć Charlie

 

[5 min się śmieję]

P[trzepiąc rzęsami]: masz dla nas jakąś misję do wykonania?

 

 

 

love ich 🙂

 

(…)

 

dzwonię do NIEGO i mu opowiadam

ON: mandhm, mandhm, no proszę. twoja mama przysłała paczkę. oczywiście wszystko dla ciebie

JA: a chwila, co ty dziamgasz? dostałeś gumisie

ON: nomnom trochę

JA: żujesz misie jak ze mną rozmawiasz? dobra, trudno. i tak jesteś moim aniołkiem. to pa

ON: onompa charlie

 

🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.